Na warszawskich Bielanach od 15 lat jest przystań, która łączy pokolenia. To jedno z nielicznych miejsc, do których można iść, zjeść dużo, dobrze i po polsku. Z daleka od zgiełku 

i gwaru lanserskiego centrum, z klimatem Starych Bielan.

Wydawałoby się, że słychać tu "Na Bielanach co niedziela"... z przyjaciółmi na plotki 

i czwartkowe mule, z pracy na lunch, z dziećmi na niedzielny obiad.

Tuż przy stacji metra jest miejsce, gdzie królują boczniaki na przystawkę w sosie śmietanowym, krewetki po królewsku zanurzone w winie i maśle, czy soczysta kaczka z jabłkiem i żurawiną oraz wiele innych pysznych polskich dań.

 

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH STAŁYCH I NOWYCH WIELBICIELI POLSKIEJ KUCHNI!